Posty

"Zabójczy pocisk" czy zabójcza nuda?

Obraz
Recenzja książki "Zabójczy pocisk" Autorzy: Łukasz Orbitowski, Olga Rudnicka, Jakub Małecki, Ryszard Ćwirlej, Tomasz Sekielski, Joanna Opiat-Bojarska, Marta Guzowska, Małgorzata Rogala, Wojciech Chmielarz, Remigiusz Mróz, Robert Małecki, Marta Matyszczak, Katarzyna Puzyńska, Bartosz Szczygielski, Rafał Bielski, Magdalena Knedler

Zbiory opowiadań przez niektórych są okrzyknięte mianem pomyłki. Czy jest tak naprawdę? To już zależy od każdego z nas osobna. Nie mniej jednak raz na jakiś czas pojawiają się książki z krótszymi tekstami. Zabójczy pocisk jest jedną z nich. Tym razem nie przytoczę fabuły z prostego powodu. Opowiadań jest kilkanaście. Niektóre są bardzo krótkie inne trochę dłuższe wiesz opisywanie każdej historii z osobna moim zdaniem mija się z celem. Dlatego tym razem pominiemy samą akcję. To będzie szybka recenzja bo uważam, że nie ma co tu dużo mówić. Opowiadań jest zbyt wiele, żeby każdemu przypisać łatkę dobrego lub złego. Mogę zdradzić, że są to różnorodne hi…

Zabawa z ogniem przy drugim tomie trylogii MILLENIUM

Obraz
Recenzja książki "Dziewczyna, która igrała z ogniem"
Autor: Stieg Larsson




Za drugą książkę trylogii Millenium wziąłem się długo po zakończeniu pierwszej. Przerażała mnie ilość stron, którą musiałbym pochłonąć. I choć przeczytałem już np. „Drogę królów”, która ma zdecydowanie więcej teksu to dalej odczuwam pewną niechęć i lęk do dużych powieści. Film „Dziewczyna z tatuażem” oglądnąłem co najmniej kilka razy i to właśnie on zachęcił mnie do przeczytania książek Larssona. Trylogię Millenium.
Fabuła opiera się na zagadce kryminalne oczywiście. Po rozwiązaniu sprawy Harriet dwójka bohaterów nie miała ze sobą kontaktu. W drugim tomie ich losy ponownie się splatają. Została popełniona zbrodnia, która na pierwszy rzut oka rozwiązuje się sama. Główną podejrzaną staje się Lisabeth Salander. Mikael nie wierzy w jej winę i chce jej pomóc prowadząc własne śledztwo. Co z tego wyniknie? Kto jest winny i jakie tym razem tajemnice zostaną ujawnione?



Narracja jest wielowątkowa co może niektóry…

Poznajmy „Rzeki Londynu”

Obraz
Recenzja książki "Rzeki Londynu" Autor: Ben Aaronovitch 


Lubię fantasty ale jestem co do tego gatunku dość wybredny. Książki uważane za jedne z najlepszych dzieł fantastyki często mnie rozczarowują. Na „Rzeki Londynu” Trafiłem przypadkiem. Nie przyciągnęła mnie okładka a opis. Postanowiłem dać szanse książce, o której sam wcześniej nie słyszałem. Jakie są moje wrażenia?
Ben Aaronovitch wprowadził mnie w świat Londynu, jako, że gatunek tej książki to urban fantasy. Znajdziemy w niej również elementy kryminału co uznałem za świetne połączenie. Zagadka z dodatkiem magii to jest to!
Peter Grant, posterunkowy na okresie próbnym, jest głównym bohaterem powieści. Autor wrzuca nas do jego świata zaraz przed tym jak ma się dowiedzieć o magii. Co więcej ma zostać czarodziejem. Ale nie takim zwykłym. Czarodziejem detektywem, który musi rozwikłać pozornie łatwą sprawę kryminalną. Gdy okazuje się, że sytuacja wygląda na bardzo skomplikowaną zaczyna się zabawa. Gniazdo wampirów, rozejm m…

Dobra i zła strona Joe Hilla

Obraz
Recenzja książki "Dziwna pogoda"
Autorstwa Joe Hilla 

Joe Hill jest synem Stephena Kinga. Po przeczytaniu pierwszego opowiadania „Dziwnej pogody” bardzo to odczułem. Jedna z moich pierwszych myśli to „trochę jakby pisał to król horrorów”. W książce znajdziemy cztery opowiadania. „Zdjęcie”, „Naładowany”, „Wniebowzięty” oraz „Deszcz”. Każda z nich będzie bardziej lub mniej związana z pogodą. Stąd też nazwa całego dzieła. Autor sam opisuję tą książkę jako „Wyścig do najbliższych świateł na skrzyżowaniu”. Czy dotrzymamy mu tępa?

Zdjęcie: Moim zdaniem najbardziej przypominająca teksty Stephena Kinga (choć nie przeczytałem wszystkich książek i moje spostrzeżenia mogą być okrojone). Mamy tutaj młodego przegrywa, którego hobby to wynalazki oraz przeciwnika z aparatem, który wymazuje pamięć sfotografowanej osoby. Jak go poznał i czy przeżył to spotkanie? Naładowany: Niektórzy mówią, że to broń jest winna a nie człowiek który ją dzierży. Zgadzacie się? Historia pozornie opowiada o ochro…

Jaka jest cena za zbrodnie męża?I jak "Żona mordercy" ją spłaci?

Obraz
Recenzja książki „Żona mordercy” autorki „Rachel Caine” ( nawiasem mówiąc to pseudonim )
Czasem ciężko jest się wczuć kiedy główny bohater jest przeciwnej płci. Ja jednak bardzo rzadko mam ten problem. Staram się przestawić perspektywę własnych myśli. Tym razem bardzo łatwo mi to przyszło. Do tej książki mam sporo indywidualnych przemyśleń, które chcą się wyrwać i zapisać ale nie chce wam ich narzucać. Lepiej jest mieć własne zdanie więc postaram się skupić na ocenie książki a nie na pojedynczych sytuacjach i bohaterach. Na początek tak jak zawsze przybliżę wam fabułę. A jest ona bardzo otwarta.


Czytelnik od pierwszych stron jest wrzucany w zwykły powrót matki z dziećmi do domu. Przez zbieg okoliczności samochód wjechał w garaż rodzin Royal odkrywając straszną tajemnicę o tym co głowa rodziny tam robiła. Okazało się, że Melvin, mąż głównej bohaterki, stworzył sobie w garażu salę tortur gdzie przetrzymywał i dręczył kobiety. Gine Rayal oskarżono o współudział lecz żona potwora nie miała …

Zagrajmy z cieniem razem z Charlotte Link

Obraz
Recenzja książki „Gra Cieni” autorstwa Charlotte Link



   Za oknem pada śnieg a na półce leży „Gra Cieni”. Książka do której podszedłem z wielkim entuzjazmem. W Internecie roi się od pozytywnych opinii o pracach Charlotte Link. Sam opis z tylu książki sugeruje mocny thriller, który wbije się czytelnikowi w szpik kostny i będzie go mroził do ostatniej strony.






   Jeśli chodzi o samą fabułę to nie chce za duże zdradzać. Akcja od początku jest dość szybka i zapowiada się niezwykle interesująco. David Bellino jest głównym bohaterem, który otrzymuje anonimy z pogróżkami przez co prześladują go lęki na jawie a kiedy zasypia dręczą go koszmary. Jest przez to w rozsypce i boi się o swoje życie. David podejrzewa czwórkę swoich dawnych znajomych, których zaprasza do siebie na kolacje. Czyżby był pewny kto za tym stoi? Może to Mary Gordon, Steve Marlowe, Natalie Quint albo Gina Artany? Niestety główny bohater nam tego nie powie po je z nimi ostatni posiłek. Sprawę zabójstwa ( a może samobójstwa? ) …

Dlaczego "Kto porwał Daisy Mason?" was rozczaruje?

Obraz
Recenzja książki "Kto porwał Daisy Mason"




Jest lekko zachmurzony białoszary poranek. Skończenie kolejnej książki w momencie gdzie mam jeszcze przed sobą cały dzień napawa mnie radością. I z tą pozytywną energią spójrzmy na książkę pod tytułem „Kto porwał Daisy Mason?” autorstwa Cary Hunter. Znajdziemy ją pod kategoriami kryminał oraz sensacja. Zanim jednak subiektywnie ocenię cokolwiek przybliżę wam historię z jaką mamy do czynienia.



Sharon, Barry, Leon i tytułowa Daisy. Cztery postacie tworzące (pozornie) szczęśliwą rodzinę bez większych problemów. Ale czy na pewno? Cała akcja zaczyna się kiedy na grillu okazuję się, że mała dziewczynka rozpłynęła się w powietrzu i nikt nie wie co się z nią stało. Zagadkowo? Raczej klasycznie bym powiedział, nie rzucajmy jeszcze książką o ścianę bo to przecież nie oznacza, że nie może być ciekawie. Sprawę zaginięcia prowadzi detektyw Adam Fawley ( którego przeszłość jest nieco mglista ) razem z zespołem. 
Im głębiej zapuszczamy się w książkę…